kontakt@wszelkieprzejawyartyzmu.pl

historiaWPA01Pierwsza edycja WPA została przeprowadzona w sierpniu 2004 r. według pomysłu duszniczanina Marcina Lemejdy. Budynek byłego sądu, który stał i niszczał przez lata, dzięki dziesiątkom wolontariuszy, został zaadaptowany na największą w regionie galerię sztuki. Ku zaskoczeniu organizatorów artyści zgłaszali się z najdalszych zakątków Polski. Różnorodność prac była ogromna – od wierszy o kupie, przez rysunek, malarstwo, fotografię, rzeźbę, aż do unikalnych artystycznych mebli. Kluczowy okazał się patronat największego w Polsce portalu zrzeszającego artystów DIGART.PL, który później okazał się być wiernym partnerem WPA przy wszystkich kolejnych edycjach. Tak więc pierwsza edycja okazała się wielkim sukcesem organizatorów, entuzjastów skupionych wokół Młodzieżowej Rady Miasta Duszniki-Zdrój.

Wkrótce drogi większości z nich się rozeszły, wielu wyjechało z miasteczka, także poza granice kraju. Rok później drugie WPA miało zatem skromniejszy wymiar i ograniczyło się do mniejszej grupy zaprzyjaźnionych twórców. Ciekawą częścią była wystawa fotografii Crisa Froese pokazująca mieszkańców Dusznik-Zdroju trochę w ‚inny’ sposób – zobaczcie galerię obok!:) Potem mogło się wprawdzie wydawać, że to koniec festiwalu, jednak wrażenia z pierwszej imprezy tak mocno zapisały się w pamięci jej organizatorów, że pomimo rozproszenia po sześciu latach przerwy postanowili wspólnie odrodzić WPA. Między innymi w tym celu powstała Fundacja Inicjatyw Niezależnych.

historiaWPA02Trzecia edycja odrodzonego festiwalu (2011) odbyła się w opuszczonym gmachu byłego szpitala. Budynek wyglądał jakby przyszła jakaś epidemia i nagle po prostu wszyscy wybiegli ze szpitala! Tak więc nasi dzielni wolontariusze musieli sobie poradzić ze starymi materacami, krwią w sali operacyjnej i dziesiątkami szpitalnych akcesoriów jak np. protezy nóg! Na początku było strasznie, ale po prawie miesiącu przygotowań sale położne, gabinety i niekończące się korytarze były gotowe na przyjazd artystów. Uczestnicy WPA przyjeżdżają zazwyczaj na 2-3 dni przed otwarciem festiwalu i przygotowują swoje wystawy. Łatwo zatem wyobrazić sobie jak z dnia na dzień pusty gmach zamienił się w żywy organizm. Prawie 70 artystów, osoby do pomocy, wolontariusze i ekipy techniczne biegało jak szaleni by wyrobić się z ukończeniem wszystkich prac. Oczywiście udało się!:) Wystawę odwiedziło ponad 2000 osób, a kolejne 670 osób zgromadziła przeprowadzona w Parku Zdrojowym próba ustanowienia rekordu świata w synchronicznym puszczaniu baniek mydlanych. Podczas festiwalu odbyło się kilka koncertów, a dzięki współpracy z Pracownią Artystyczną Fenomenarium można było wziąć udział w darmowych warsztatach rysunku, grafiki i malarstwa.

historiaWPA03WPA 4 (2012) to budynek będący w trakcie remontu – były ośrodek wypoczynkowy FWP „Słoneczna”. W surowej scenerii pustych pokoi, długich korytarzy i nieotynkowanych jeszcze ceglanych murów pokazało swoje prace 74 twórców reprezentujących głównie sztuki plastyczne. Kolejnych 38 to muzycy i performerzy. Nowością tej edycji była Bitwa Graffiti. Zaproszonych 6 graficiarzy stojąc jeden obok drugiego miało 45 minut na wykonanie muralu. Temat prac (szalony kogut!) został podany tuż przed startem, tak by walka toczyła się nie tylko pod względem warsztatu ale i pomysłowości. W ciągu wykonywania murali publiczność co 15 minut oddawała głosy na ‚w danym momencie’ najlepszy mural. I tak po 45 minutach walki pierwszym zwycięzcą Bitwy Graffiti został Malik! Oprócz graffiti odbyło się wiele innych akcji WPA jak artystyczna przemiana ławki przy Alei Chopina czy wielkoformatowa wystawa fotografii Mirka Wojcieszonka poświęcona misji Polskich żołnierzy w Afganistanie. Jeden dzień „oddaliśmy” Instytutowi Studiów Azjatyckich organizując wspólnie Festiwal Orientalny. Były tradycyjne tańce, czytanie teatralne, pokaz mody i degustacja indyjskich potraw. Ogólna ilość gości WPA 4 wyniosła blisko 5 tysięcy.

historiaWPA04WPA 5 po raz pierwszy zostało zorganizowane w 3 różnych miejscach. Głównym budynkiem był 4-piętrowy dawny Pensjonat, a kolejne dwa to pomieszczenia posklepowe. Jedno z nich zostało przejęte przez młodych Łódzkich artystów, a w drugim została zorganizowana autorska wystawa malarstwa Piotra Kolanko. Oprócz wystaw duży nacisk został położony na stronę muzyczną festiwalu, co okazało się bardzo dobrym krokiem. Koncerty odbywały się w malowniczym miejscu nad Czarnym Stawem i jak wszystkie działania WPA były darmowe! Wspominając zeszły rok trudno zapomnieć o serii warsztatów tanecznych zorganizowanych przez Karinę Hoffmann-Zwolińską – mistrzyni Polski w tańcu towarzyskim. Nowością były też warsztaty filmowe prowadzone przez Piotrka Januszkiewicza oraz uwielbiane przez wszystkich warsztaty rysunku pełnego niekończącej się energii profesora Andrzeja Kabata.

Organizacja WPA 6 była prawdziwym wyzwaniem logistycznym- głównym budynkiem wystaw została stara piekarnia przy ulicy Kłodzkiej. Dzięki sporej dawce artystycznej kreatywności wypracowaliśmy rozwiązania i festiwal ruszył z kopyta. Drugą wystawę stanowił dawny sklep rybny -tym razem przejęła go Marta Ożóg wraz z Piotrem Kolanko. Sceną muzyczną został, jak w poprzedniej edycji, malowniczy Czarny Staw, gdzie miały miejsce naprawdę niezwykłe koncerty. Punktem obowiązkowym były oczywiście warsztaty: rysunku, malarstwa, graffiti, fotograficzne, taneczne oraz tegoroczna nowość – warsztaty szablonu. Aura podczas tej edycji zdecydowanie nie sprzyjała, lecz mimo to odwiedziło nas mnóstwo osób. Wzorcową frekwencję zanotowaliśmy także na Bitwie Graffiti, poprzedzonej bezpośrednio oberwaniem chmury. Nie zabrakło także corocznego puszczania baniek mydlanych, które znakomicie zakończyło i podsumowało 10 dni najWsPAnialszego festiwalu pod słońcem i napełniło wszystkich pozytywnymi emocjami na cały rok!